Start

Pamiętajmy o ogrodach

Rozkład Jazdy Bus

Menu

 

 

 




"Złoci gladiatorzy" znad Huczwy PDF Drukuj Email
LUKS POGOŃ - LUKS POGOŃ

 

Najmłodsi zawodnicy Miejskiego Klubu Sportowego "Pogoń" Tyszowce wygrali turniej zapaśniczy w Warszawie. "Podczas zawodów "Young gladiators", które są uważane za największą tego typu imprezę dla najmłodszych zapaśników, reprezentanci Tyszowiec wywalczyli 17 medali, co dało im pierwsze miejsce i okazały puchar.

W miniony weekend dorobek podopiecznych trenera Daniela Chwastka powiększył się o 7 złotych krążków, 4 srebrne i 6 brązowych. Ze złotymi medalami do Tyszowiec wrócili: Michał Fedzioryna, Gabriel Jurkiewicz, Paweł Stawarski, Hubert Kościołko, Cezary Bezpalko, Adam Gardzioła i Patrycja Machometa. Srebrne przywieźli: Michał Stawarski, Arkadiusz Kochman, Damian Radom i Kamil Kościołko. Natomiast brązowe krążki zdobyli: Adrian Rudnik, Jakub Jurkiewicz, Szymon Taranowicz, Mikołaj Dudziński, Paweł Drąszcz i Anna Stawarska.

W punktacji drużynowej MKS "Pogoń" Tyszowce wyprzedziły RCZS "Olimpijczyka" Radom i UKS "Zdrowy Targówek" Warszawa.

W mistrzostwach rywalizowało prawie 150 zawodników z 10 klubów. Sędzią głównym turnieju był srebrny medalista olimpijski z Moskwy oraz mistrz świata i Europy Andrzej Supron, a wśród gości honorowych był inny mistrz globu Andrzej Malina.
Gdy młodsi zapaśnicy zdobywali kolejne medale na zawodach w stolicy, ich starsi koledzy uczestniczyli w Chełmie w konsultacjach kadry wojewódzkiej, które poprowadził wicemistrz olimpijski Andrzej Głąb. Z okazji tej skorzystali: Adam Gardzioła, Michał Niewiadomski, Grzegorz Stelmaszczuk, Jakub Darmochwał, Marcin Szłoda i Przemysław Piliszczuk, którzy mogli nie tylko poznać ulubione techniki mistrza, ale także podpatrywać czołowych zapaśników klubu sportowego "Cement Gryf" Chełm.

Trener Daniel Chwastek uważa, że takie spotkania są jego zawodnikom bardzo potrzebne, bo choć mają oni na swoim koncie już wiele sukcesów, "czerpanie wzorów od najlepszych" wpływa na każdego sportowca mobilizująco. Trener "Pogoni" chwali też swoich najmłodszych podopiecznych za niezwykłą wolę walki i ogromny potencjał. Zdaniem Daniela Chwastka jeśli będą trenować tak ciężko jak ich starsi koledzy, to w przyszłości dostarczą tyszowieckim kibicom wiele powodów do radości, a ich trenerom satysfakcji z wykonywanej pracy.


(fot. MKS "Pogoń" Tyszowce)