Pamiętajmy o ogrodach

Rozkład Jazdy Bus

Menu

 

 

 


Wielcy wojownicy z małego miasteczka PDF Drukuj Email
Wiadomości - Wiadomości Sportowe

 

Nie trzeba trenować w wielkim klubie z dużego miasta, by sięgać po międzynarodowe laury. Tę tezę kolejny raz udowodnili zawodnicy Miejskiego Klubu Sportowego "Pogoń" Tyszowce, którzy z Mistrzostw Europy w Sumo przywieźli 12 medali.

Podczas czempionatu, który odbył się w Łucku na Ukrainie Polskę reprezentowało 15 tyszowieckich sumoków i sumoczek, którzy wywalczyli jeden złoty krążek, trzy srebrne i osiem brązowych. To jeden z największych sukcesów na zawodach tej rangi w dotychczasowej historii klubu.

Mistrzem Starego Kontynentu został JakubDarmochwał, który okazał się bezkonkurencyjny w kategorii wagowej do 85 kilogramów. Srebrne medale wywalczyły: Paulina Kołtun w kategorii 45 kilogramów, Ewelina Ćmil z kategorii 55 kilogramów i Agnieszka Jaremczuk z kategorii 70 kilogramów.

Z brązem wrócili do Tyszowiec: Paweł Drąszcz z kategorii 36 kilogramów, Jolanta Jaremczuk w kategorii 60 kilogramów, Magdalena Radom w kategorii +65 kilogramów i Adam Gardzioła w kategorii 50 kilogramów.
Ponadto zawodnicy "Pogoni" zdobyli cztery medale w tak zwanej drużynówce. Srebrny wywalczył Jakub Darmochwał, a brązowe: Katarzyna Jaremczuk, Agnieszka Jaremczuk i Magdalena Radom. Poza podium uplasowali się: Przemysław Piliszczuk, Wiktoria Jaremczuk, Jakub Antoszewski, Dominika Nawrot, Damian Radom i Kacper Bezpalko.

Trener tyszowieckich sumoków Daniel Chwastek przyznaje, że udział w Mistrzostwach Europy tak licznej grupy jego podopiecznych jest dużym wyróżnieniem, a zdobycie 12 medali to wyczyn, którego się nie spodziewał. - Poziom sumo sportowego w Polsce i Europie w ostatnich latach znacznie się podniósł, ale nasi zawodnicy nie dają za wygraną i wciąż należą do krajowej i europejskiej czołówki - mówi trener Chwastek. Jego zdaniem sukces zawodników z Tyszowiec pokazuje także innym młodym ludziom, że ciężka praca i uporczywe dążenie do celu, mogą czynić cuda, bez względu na to skąd się pochodzi i gdzie trenuje.


(fot. MKS "Pogoń" Tyszowce)