Pamiętajmy o ogrodach

Rozkład Jazdy Bus

Menu

 

 

 



Lubelska promocja gminy PDF Drukuj Email
Wiadomości - Wiadomości Ogólne

SMS na numer 71601, koszt 1 zł + VAT (1,23 zł brutto)

Wpisujemy słowo: PERLY.TYSZOWCE

UWAGA! Zmiana zasad w stosunku do poprzedniego roku: z jednego numeru telefonu można oddać 1 SMS.

Głosy można oddawać także w sondzie na stronie http://www.lubelskie.pl  z prawej strony portalu jest sonda

 

Gmina Tyszowce ma swój niepowtarzalny urok. To co najciekawsze, najlepsze i najbardziej oryginalne jej przedstawiciele pokazywali w czwartek 22 sierpnia w stolicy regionu.

Przez kilka godzin w Centrum Promocji Województwa przy Krakowskim Przedmieściu w Lublinie można było oglądać na przykład słynne świece tyszowieckie i średniowieczne wykopaliska, a także smakować oryginalne ciasta, wędliny, pierożki i inne specjały lokalnej kuchni.

Oprócz jadła, największym zainteresowaniem wśród osób, które odwiedziły tyszowieckie stoisko, cieszyły się odkrycia archeologiczne, w tym skarby z Czerwienia. - Mieliśmy m.in. fragment belki, wyciągniętej z mokradeł przy grodzisku, która ma ponad 700 lat - podkreśla burmistrz Tyszowiec Mariusz Zając, który razem z kilkoma innymi przedstawicielami gminy podczas prezentacji występował w stroju woja. O już dokonanych i planowanych odkryciach opowiadali także archeolodzy Anna Zakościelna i Marcin Piotrowski z Uniwersytetu Marii Skłodowskiej-Curie i Marcin Wołoszyn z Polskiej Akademii Nauk. Mówili m.in. o trwających wykopaliskach w Mikulinie, sięgających czwartego tysiąclecia przed Chrystusem oraz rozpoczynających się kolejnych pracach badawczych na grodzisku w Czermnie, które potrwają cztery lata.
Odwiedzający stoisko mogli się też przekonać co to są "tyszowiaki", czyli proste, nieprzemakające buty, które pasują na obydwie nogi. Legendy głoszą, że 10 tysięcy par takie obuwia przed bitwą pod Grunwaldem zamówił sam król Władysław Jagiełło.

Dużą popularnością cieszyły się także pokazy tradycyjnego lania świec na specjalnym kole, a całej prezentacji towarzyszyły występy artystyczne kół gospodyń wiejskich z Tyszowiec i Mukulina. Goście mogli też obejrzeć wieniec dożynkowy, który jako jeden z dwóch będzie reprezentować gminę na tegorocznych dożynkach powiatowych 1 września.

Chociaż wystawcy mieli przygotowane jeszcze inne atrakcje, na przykład średniowieczny namiot, i nie wszystko udało się pokazać, burmistrz Zając uważa, że była to bardzo udana promocja Tyszowiec w centrum stolicy województwa. - Cieszy to, że wiele osób mogło się dowiedzieć czegokolwiek o Tyszowcach, a po zaprezentowaniu zaledwie części walorów historycznych, przyrodniczych i turystycznych, wielu zadeklarowało też, że chętnie przyjedzie do nas, żeby zobaczyć więcej - podsumowuje Mariusz Zając. Pomogą w tym ulotki, mapy i foldery, które rozdawali członkowie tyszowieckiej delegacji oraz stale rozwijająca się baza agroturystyczna.