Pamiętajmy o ogrodach

Rozkład Jazdy Bus

Menu

 

 

 


WF z Ewą Chodakowską PDF Drukuj Email
Wiadomości - Wiadomości Sportowe

Z raportu Najwyższej Izby Kontroli wynika, że 23 procent gimnazjalistów, w tym przede wszystkim dziewcząt, nie bierze udziału w lekcjach wychowania fizycznego. By przeciwdziałać temu zjawisku Gimnazjum w Tyszowcach szuka nowych pomysłów na zainteresowanie aktywnością ruchową uczennic.

Jednym ze sposobów jest przystąpienie do inicjatywy znanej trenerki Ewy Chodakowskiej, która zaapelowała do szkół, by organizowały zajęcia według proponowanego przez nią schematu.
Jednym ze sposobów jest przystąpienie do inicjatywy znanej trenerki Ewy Chodakowskiej, która zaapelowała do szkół, by organizowały zajęcia według proponowanego przez nią schematu. W czwartek 29 stycznia z takiej propozycji skorzystały uczennice kilku klas tyszowieckiego gimnazjum. - To same dziewczyny poprowadziły treningi na różne partie ciała - ramiona, uda czy pośladki. Zainteresowanie było duże, a na zajęcia zgłosiły się nawet gimnazjalistki, które w tym czasie miały inny lekcje - podsumowuje Kinga Dyniec, która razem z drugą nauczycielką wychowania fizycznego Anną Wiśniewską nadzorowały zajęcia. Teraz tyszowieckie gimnazjalistki przygotują foto-relację z treningu, która zostanie wysłana do Ewy Chodakowskiej.


- To same dziewczyny poprowadziły treningi na różne partie ciała - ramiona, uda czy pośladki. Zainteresowanie było duże, a na zajęcia zgłosiły się nawet gimnazjalistki, które w tym czasie miały inny lekcje - podsumowuje Kinga Dyniec, która razem z drugą nauczycielką wychowania fizycznego Anną Wiśniewską nadzorowały zajęcia. Teraz tyszowieckie gimnazjalistki przygotują foto-relację z treningu, która zostanie wysłana do Ewy Chodakowskiej. Wybrane przez nią szkoły otrzymają zestawy płyt z ćwiczeniami, a pod koniec roku szkolnego trenerka chce wybrać szkołę, w której sama poprowadzi zajęcia.

Teraz tyszowieckie gimnazjalistki przygotują foto-relację z treningu, która zostanie wysłana do Ewy Chodakowskiej. Wybrane przez nią szkoły otrzymają zestawy płyt z ćwiczeniami, a pod koniec roku szkolnego trenerka chce wybrać szkołę, w której sama poprowadzi zajęcia.

- Nawet jeśli nie znajdziemy się wśród wyróżnionych placówek największą zaletą tej inicjatywy jest fakt, że dziewczęta przyszły na zajęcia i aktywnie brały w nich udział, a na zakończenie zadeklarowały, że chętnie wezmą udział w kolejnych treningach - podsumowuje Kinga Dyniec. Następne takie spotkanie ma się odbyć za miesiąc.


Kolejną okazją do propagowania aktywności fizycznej uczniów będzie "Maraton Szczypiorniaka", który jest planowany na 14 lutego. Drużyny, które zapowiedziały udział w zawodach, mają grać w piłkę ręczną non stop przez... sześć godzin.