Wspólne śpiewanie patriotycznych pieśni z okazji Narodowego Święta Niepodległości przez mieszkańców może stać się w Tyszowcach nową tradycją.

Pierwsze spotkanie, które miejscowe centrum kultury zorganizowało przy okazji tegorocznych obchodów, przerosło oczekiwania autorów pomysłu.

Nie spodziewaliśmy się, że z naszej oferty skorzysta około 60 osób, a wszystko potrawa prawie 1,5 godziny. Początkowo byliśmy przygotowani na mniej liczną grupę, ale szybko udało się zorganizować dodatkowe miejsca i godne przyjąć naszych gości. Co warte podkreślenia wszyscy przyszli po to, by pośpiewać, a nie być biernymi uczestnikami. Dziękujemy zarówno za liczny udział, jak i ogromne zaangażowanie, bo nasze wspólne śpiewanie było słychać nawet w znacznej odległości od miejsca spotkania - podsumowuje dyrektor Samorządowego Centrum Kultury w Tyszowcach Grzegorz Piliszczuk. Każdy z utworów był poprzedzony wstępem z informacjami o dacie powstania czy autorze, a wszystko było opatrzone odpowiednią oprawą muzyczną. 

Dyrektor Piliszczuk cieszy się również z tego, że patriotyczne śpiewanie miało wielopokoleniowy charakter, gromadząc całe rodziny, od małych dzieci po seniorów. Wśród uczestników byli również miejscowi księża oraz radni z przewodniczącym rady Stefanem Medakiem.

Główne obchody Święta Niepodległości w Tyszowcach rozpoczęły się w kościele parafialnym, gdzie uczestników uroczystości powitali proboszcz miejscowej parafii ksiądz Piotr Kawecki i burmistrz Mariusz Zając, a dzieci ze Szkoły Podstawowej w Tyszowcach zaprezentowały okolicznościowy program artystyczny. Kolejnym punktem narodowego święta była msza w intencji ojczyzny z oprawą muzyczną Tyszowieckiej Orkiestry Dętej, po której uczestnicy obchodów przeszli pod pomnik na Placu im. księdza Edwarda Kołszuta, by oddać hołd poległym za wolną Polskę, składając wieńce i kwiaty oraz paląc znicze. 


(fot. SCK Tyszowce