Pamiętajmy o ogrodach

Rozkład Jazdy Bus

Menu

 

 

 


KRÓTKA CHARAKTERYSTYKA GRODZISKA W CZERMNIE PDF Drukuj Email
Historia - Grodzisko Czerweiń

KRÓTKA CHARAKTERYSTYKA GRODZISKA W CZERMNIE

 

   Gród Czerwień jest bardzo ważny dla historii Rusi i Polski z racji swojego przygranicznego położenia. W polskich kronikach nie został upamiętniony żadną wzmianką, natomiast w latopisie tzw. hipackim (ipatjewskim) ruscy kronikarze wymieniają czerwień 13 razy, raz wzmiankują ziemię czerwieńską! dwukrotnie wspominają grody.
    Ozdobyciu Grodu Czerwień przez tatarów batu-chana wspomina pod datą 1240 latopis nikonowski. Pierwszy raz gród wymieniony został przez kronikarza nestora pod datą 981: "poszedł Włodzimierz na Lachy i zajął grody ich - Przemysł, Czerwień i inne grody, jakie do dziś są pod panowaniem rusi". Ta lakoniczna wzmianka spowodowała spory i dyskusje historyków na temat lokalizacji czerwienią, pojęcia grodów czerwieńskich i ich znaczenia we wspólnej historii Rusi i Polski. Dyskusja trwa już niemal dwa wieki. po długotrwałych sporach naukowców nt. lokalizacji przyjmuje się, że ich terytorium znajdowało się w międzyrzeczu Wisły i Bugu. Najważniejszym i największym z grodów czerwieńskich był Czerwień (obecna wieś Czermno nad Huczwą). Przypisuje mu się rolę stolicy tego terytorium. Grody Czerwieńskie przechodziły z rąk polskich w ruskie i odwrotnie. W 981 roku Włodzimierz Wielki odebrał je Lachom (Polakom), o czym wspomina kronikarz nestor w "powieści lat minionych... ".' w 1018 roku, podczas interwencji na rzecz swego zięcia Świętopełka, odebrał je rusinom Bolesław Chrobry. W polskich rękach zostały utrzymane do 1031 roku, kiedy to ponownie zajął je dla rusi Jarosław Mądry.

     P rawdopodobnie to Jarosław, dla obrony granicy zachodniej, wybudował w latach 1031 -1039 gród Sutiejsk (sąsiadka koło Szczebrzeszyna). W 1097 roku poświadczony jest pobyt w Sutiejsku Księcia Dawida Igorowicza. Z jego obecnością związane jest prawdopodobnie znalezisko 5 pieczęci ołowianych z jego imieniem. W 1205 roku odbyła się wyprawa wojenna księcia Romana Mścisławowicza przeciwko polskim książętom Leszkowi i Konradowi. Po drodze zajął on dwa grody w tym prawdopodobnie Sutiejsk). Roman zginął w bitwie pod Zawichostem. W latach 1208-1214 Leszek Biały zajął ziemie na wschód od Wieprza po Bug. W roku 1219 odzyskał je Daniel Romanowicz. po burzliwym okresie w swej historii, Grody Czerwieńskie znalazły się w granicach księstwa halicko-włodzimierskiego. Ponownie zostały zaatakowane w 1240 roku przez mongołów pod wodzą Batu-chana i prawdopodobnie zniszczone.

   Ostateczny kres ich istnienia nastąpił w roku 1261, kiedy to chan Burondaj nakazał zniesienie obwarowań grodowych w księstwie halicko - włodzimierskim. Czerwień jest jednak wspominany w latopisach jeszcze trzykrotnie: w latach 1266,1288 i (po raz ostatni) w 1289 r. Pierwszym badaczem, który zidentyfikował nazwę latopisowego Czerwienią z Grodziskiem w Czermnie koło Tyszowiec był Zorian Dołęga Chodakowski (Adam Czarnocki), znany pionier badań archeologicznych ziem polskich i rosji. W liście do J. S. Bandtkego, 20 maja 1818 roku, pisał on: "rzecz osobliwą znalazłem we wsi Czermno nad Huczwą niżej Tyszowiec. Są wały okrągłe jak we wszystkich horodyszczach i jakie są w Czerwonogrodzie niżej Halicza przy ujściu rzeki Duby, i ten gród Ruś tameczna zowie C:envin Horod" W 1844 roku opisane przez A. Czarnockiego miejsce odwiedził rosyjski uczony Pawliszczew i potwierdził przypuszczenie Czarnockiego.

   Około 1880 roku Czermnem zainteresował się znany rosyjski badacz A. W. Łonginow. Potem nastała epoka zbieraczy-amatorów, którzy cześć znalezionych przedmiotów przekazywali do muzeów. Miłośnicy archeologii byli autorami pierwszych wykopalisk w pobliżu Tyszowiec. Np. w 1820 roku rozkopano w Czartowcu kurhan z XI wieku, zawierający szkielet ludzki. Znalezione przy szkielecie zausznice i pierścionek dostały się do zbiorów Uniwersytetu Jagiellońskiego. Pierwszym profesjonalnym archeologiem, który przeprowadził badania wykopaliskowe w Czermnie (na podgrodziu, na polu Józefa Błaszczuka). był ukraiński uczony Łewko Czikałenko. Wykopaliska trwały w dniach 15 VII -15 VIII 1940 r. Niestety, rezultaty jego badań nie są szerzej znane. Trudno też zlokalizować ich miejsce. W latach 1945-1952, w Czermnie poszukiwał skarbów mgr Edmund Michałkiewicz - dyrektor szkoły w Tyszowcach. Znaleziska podarował ekspedycji wykopaliskowej profesora Jażdżewskiego. a ten włączył je do inwentarza materiałów z wykopalisk przeprowadzonych na grodzisku w 1952 roku. Wykopaliska poprzedzono wówczas zwiadem terenowym i stwierdzono, że w Czermnie w widłach rzek Siniuchy i Huczwy znajduje się rozległy kompleks osadniczy złożony z grodziska, podgrodzia i kilku osad oraz cmentarzysk. Gród i otaczające go osady połączone były siecią pomostów, po których pozostały liczne bale dębowe. Cały zespół zajmuje powierzchnie około 40 ha. Naprzeciwko bramy grodowej wytyczono i zbadano jeden wykop o wymiarach 10x5 m. Obok ceramiki, licznych fragmentów ozdób, narzędzi i innych zabytków znaleziono tam 10 żelaznych grocików strzał do łuku, buławkę żelazną, karwasz i fragment kolczugi. Krótkie opracowania wyników badań ukazały się drukiem.


Brązowy enkolpion-relikwiarz z Czermna-Czerwienia

fot. ze zb. Muzeum Zamojskiego


Kamienna Ikonka z Czermna-Czerwienia

fot. ze zb. Muzeum Zamojskiego

      Na następne badania grodziska trzeba było czekać do 1976 roku. Podjął je z ramienia Zakładu Archeologii UMCS w Lublinie docent Jan Gurba. Prace trwały w latach 1976-1979. Wykopy zlokalizowano we wschodniej części grodziska, pasem od jego środka ku wałowi. Rozpoznano też przekrój wału. Oprócz publikacji L. Gajewskiego, J. Gurby i A. Kutyłowskie-go14, wyniki prac zostały omówione w serii prac magisterskich.15 W trakcie badań z lat 1976-1979 odkryto wiele cennych przedmiotów, w tym ikonkę kamienną', brązowe enkolpiony-relikwiarze oraz militaria. Wśród tych ostatnich przeważają grociki strzał do łuku. Znaleziono też ołowianą głowicę buławy oraz fragment topora, ale nie oznaczono lokalizacji tego znaleziska. Kolejna buława, z brązu, pochodzi z podgrodzia. W 1985 r. Andrzej Urbański z Mu-zeurn Okręgowego w Zamościu przeprowadził ratowniczo-sondażowe badania części pomostu drewnianego, wiodącego z prawego brzegu Huczwy do podgrodzia. Odsłonięte relikty pomostu w postaci dwóch, odległych od siebie o 3 m, rzędów wbitych pionowo pali drewnianych. Między nimi, w cienkiej warstwie piasku, znaleziono materiał zabytkowy datowany szeroko - od X do połowy XI wieku. Znaleziono też niemal całe naczynie z XI - pół. XIII w.17 W 1997 roku z tego miejsca oraz ze wschodniej części wału grodziska i dwóch innych punktów pobrano próbki drewna do badań den-drochronologicznych. Wykonano je w Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie uzyskując serię dosyć dokładnycł dat. Wyniki przedstawiają się następu jąco: po 1007 r., po 1030 r., po 1027(7), p 1050(7), 1172,(budowa po mostu), 1202, 1203, 1205, 1212, (+5,-61at).

      W 1997 roku I. Kutyłowska przeprowadziła badania ratownicze na stanowisku nr 3. Materiały z tych badań zostały przeanalizowane w pracach magisterskich w Instytucie Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego. Szczególnie interesującym znaleziskiem tego sezonu jest górny kieł niedźwiedzia ze śladami powstałymi po pętli drucianej. Zwierzę zmuszano do posłuszeństwa metodą, zadając mu ból przez pociąganie za umocowany do pętli powróz20. Tresowane niedźwiedzie trzymane były na dworach możnowładców jako oznaka prestiżu, często wymieniane były między panującymi jako podarki. Wiadomości o niedźwiedziach trzymanych w menażeriach władców, klasztorach i niektórych miastach pojawiająsię już w XI-XIII wieku.21 Z pozoru niewielkie (i zdawałoby się nieważne) znalezisko z Czermna świadczy o niepośledniej randze grodu Czerwienią.O znaczeniu Czerwienią w historii Rusi i Polski świadczą liczne wzmianki w niskich latopisach.

    Czerwień i okolice odegrały ważną rolę w wyprawach wojennych i sporach dynastycznych książąt Rurykowi-czów. Okolice Czerwienią były widowniąi ofiarą licznych najazdów, grabieży, głodu. Wsie wielokrotnie płonęły, ludność była uprowadzana w niewolę. Przez ziemię czerwieńską przechodziły wojska polskie, ruskie, węgierskie, litewskie, mongolskie. Poniższy przegląd zapisów kronikarskich (zawartych w tzw. latopisie hipackim), dokonany w kontekście mocno skróconej historii wczesnośredniowiecznej Rusi, może potwierdzić ciężki los ówczesnych mieszkańców ziemi tyszowieckiej. Książę kijowski Włodzimierz Wielki, wykorzystując zaangażowanie księcia polskiego Mieszka l na zachodnich rubieżach państwa, odebrał Polsce Grody Czerwieńskie. Wzmianka kronikarska zakonnika Nestora z roku 981 podaje, że "poszedł Włodzimierz na Lachy i zajął grody ich -Przemyśl, Czerwień i inne grody, jakie do dziś są pod panowaniem Rusi".

   Dopiero syn Mieszka. Bolesław Chrobry, udając się na wyprawę wojenną przeciwko Jarosławowi Mądremu (synowi Włodzimierza Wielkiego), przywróciłje Polsce. Bolesław ujął się za swoim zięciem Świętopełkiem, pretendentem do tronu kijowskiego (stry-ecznym bratem Jarosława Mądrego). Pod datą 1018 latopis odnotował zwycięską bitwę wojsk Bolesława Chrobrego z oddziałami Jarosława Mądrego nad rzeką Bug, w pobliżu grodu Wołyń. Bolesław zajął Kijów, zaś Jarosław uszedł do Nowogrodu. "Bolesław tymczasem przebywał oo.' Kijowie, siedząc [tu] a nierozumny Swiatopełk [zięć Bolesława - przyp. J. K.] rozkazał: "Ilu oto Lachów po grodach, bijcie ich". I pobili Lachów, a Bolesław uciekł z Kijowa, wziąwszy majątek, i bojarów Jarosławowych, i dwie siostry jego [Przedsławę i Przemysłowej. I Anastasa, [popa] cerkwi dziesięcinnej, on postawił do łupu, bo ten pochlebstwami zyskał zaufanie, i mnóstwo ludzi on powiódł ze sobą, i grody czerwieńskie zajął dla siebie. I wrócił on do ziemi swojej. Swiatopełk zaczął władać w Kijowie, ale przyszedł Jarosław na Swiatopełka, i zwycię-żył Jarosław Swiatopelka i zbiegł Swiatopełk do Pieczyngów. "

   Grody Czerwieńskie pozostały w granicach Polski do 1031 r.. kiedy to Jarosław Mądry ponownie przyłączył je do Rusi. W tymże roku: "Jarosław : Mścisław zebrali wojów mnogich i poszli na Lachów. I zajęli oni grody czerwieńskie znowu, i spustoszyli Łącką ziemię, i licznych Lachów przywiedli, i rozdzielili ich. l osadził Jarosław swoich [Lachów] uad [rzeką] Rosią, i są oni [tu] do dzisiaj ". W sporze z władcami Polski pozostawał Jarosław do 1039 roku, kiedy to Kazimierz Odnowiciel ożenił się z jego siostrą Dobrogniewą. Po śmierci Jarosława w 1054 roku jego sy-nowie wszczęli walki wewnętrzne o dziedzictwo i walki z Połowcami. Kilka dziesięcioleci walk między spadkobiercami Jarosława miał zakończyć zjazd książąt w Lubeczu. Jednak na zjeździe, w 1095 roku Dawid Igorewicz (wnuk Jarosława) podburzył Swiatopełka Izjasławowicza (wnuka Jarosława, a zarazem swojego brata stryjecznego) przeciwko księciu trembowel-skiemu Wasylkowi Rościsławowiczowi (prawnukowi Jarosława, przez Włodzimierza i Rościsława).

   Razem go porwali, a Dawid kazał go oślepić. Od tej pory Izjasła-wowicze i Rościsławowicze zaczęli się nienawidzić i zwalczać. Inspirator tych wydarzeń Dawid zyskał nienawiść obu stron konfliktu, zaś Swiatopełk zbrojnie poszedł ku niemu pod Włodzimierz Wołyński. Wstawił się za nim piastowski książę Władysław Herman, obiecując podarki za gwarancję bezpieczeństwa. Jednak Swiatopełk zmusił Dawida Igorewicza do opuszczenia Włodzimierza. W 1099 roku "wyszedł Dawid [z Włodzimierza], i poszedł do [grodu] Czerwienią, a Świętopełk wszedł do grodu w Wielką Sobotę. Dawid uciekł do Lachów". Swiatopełk Izjasławowicz, sprowadziwszy na pomoc Węgrów, walczył z Rościsławowiczami na ziemi czerwieńskiej. Dawid więc sprzymierzył się z Połowcami i Rościsławowiczami i rozgromił Węgrów. Dawid ".. . zająwszy [grody] Sutiejsk i Czerwień poszedł znienacka i pochwycił [gród] Włodzimierz". Pod Włodzimierzem został pokonany przez światopełkowego wojewodę imieniem Puciata i zmuszony do ucieczki. Ujął się za nim chan Połowców Boniak, i zajął Łuck i Włodzimierz. Dopiero zjazd w Uniatyczach w 1100 roku zakończył się ugodą. Dawid Igorewicz otrzymał Dubno, Busk i Czartoryjsk. Księstwo włodzimierskie objął syn Swiatopełka - Jarosław. W 1117 roku Jarosław Światopełkowicz, usunięty z Włodzimierza przez Włodzimierza Monomacha, poprosił o pomoc Bolesława Krzywoustego.

  W lutym-marcu 1121 roku "przychodził Jarosław [Światopełkowicz] z Lachami do [grodu] Czerwienią przeciwko posadnikowi Fomie Raciborowiczowi. I wrócili oni z powrotem nie osiągnąwszy niczego". W czasie następnej wyprawy, w roku 1123, Jarosław poległ pod Włodzimierzem. W 1124 roku zmarli prawni dziedzice ziemi halickiej - oślepiony Wasylko Trem-bowelski i jego brat Wołodar (od których w Lubeczu zaczął się konflikt). Z walk między spadkobiercami zwycięsko wyszedł syn Wołodara Wołodymir (zwany Woło-dymyrko), faktyczny twórca księstwa halickiego. Przeniósł on stolicę z Przemyśla do Halicza. W latach 1149-1152 odparł też kolejny atak księcia kijowskiego i sprzymierzonych Węgrów. Syn Wołody-myrka Jarosław Ośmiomysł, po śmierci ojca (l 153) umocnił jego zdobycze, walcząc jeszcze przez kilka lat z kijowianami. W 1157 roku "...zaczął Wołodymir An-drijowicz prosić o wojowanie, i posłał go Jurij [Dołgoruki] [książę kijowski - przyp. J. K.], i pojechał on do [grodu] Czerwienią.

  Ale czerwienianie zamknęli się w grodzie, i podjechał Wołodymir pod gród i zaczął mówić: "ja nie z wojną przyszedłem do was, dlatego, że wy jesteście ludzie, którzy byli mili mojemu ojcu, jestem wasz książę. Otwórzcie". A jeden z grodzkich obrońców wystrzeliwszy strzałę, trafił go w gardło, ale Bóg ustrzegł go od śmierci. I wtedy, rozgniewawszy się, zaczął bardzo pustoszyć ". Wykorzystując niespokojną sytuację na pograniczu, w roku 1163 "... pustoszyli Lachy dookoła [grodu] Czerwienią ". Do normalizacji stosunków Jarosława Ośmio-mysła z kijowianami doszło prawdopodobnie drogąjego ożenku z Olgą, córką Jurija Dołgorukiego. Po pewnym czasie jednak, z powodu kochanki Jarosława Nastazji i faworyzowania przez niego nieślubnego syna Olega, kosztem prawowitego Woło-dymira, Olga wraz z synem (Wołodymirem) uciekła do Polski. " W tymże roku [1171] uciekła [Olga], księżna Jaroslawowna, z Halicza do Lachów z synem Wołodymy-rem. I [wojewoda] Kosniatyn Siroslawo-wicz i liczni bojarowie z nią byli tam osiem miesięcy. I zaczęli słać do niej Swia-topełk i inna drużyna, prosić ją z powrotem: "A kniazia twojego my weźmiemy". Wołodymir tymczasem posiał [posła]do Swiatoslawa do Mścisławowicza, prosząc u niego o gród Czerwień: "Niech, tam siedząc, wygodnie mi będzie siać do Halicza. Jeżeli ja zasiądę w Haliczu, to Bużsk twój zwrócę i trzy grody dodam do nie~-go". Swiatosław dal tedy jemu [Czerwień] i krzyż jemu calował, [że będzie] pomagać jemu. I poszedł Wołodymir do Czerwienią z matką i doszła go wieść odświa-topelka z Halicza: "Przyjedź niezwłocznie. Ojca twojego schwytaliśmy i przyjaciół jego. Najemników pobiliśmy. A oto twój wróg - Nastazja" ". W Haliczu doszło do ugody między małżonkami (Olgą i Jarosławem), aNastazję spalono na stosie. Ale już w 1174 roku Wołodymir Jarosławowicz uciekł od ojca na Wołyń. Jarosław z najemnikami z Polski uderzył na syna i spalił dwa grody. Wołodymir uciekł na wschód, nad rzekę Roś, gdzie w Putywlu spędził kilka lat. W 1178 roku Jarosław Ośmiomysł zmarł, przekazawszy władzę zwierzchnią nieślubnemu synowi Olegowi Nastaziczowi, zaś Wołodymirowi oddając dzielnicę przemyską. Po śmierci Jarosława wybuchły waśnie i bojarzy wygnali Olega, a wezwali Wołodymira - ten również wkrótce został przegnany z tronu książęcego. Podczas wojny domowej i bojarzy, i Wołodymir wzywali na pomoc Polaków, Węgrów, sąsiednich książąt ruskich. Wreszcie, z pomocą Polaków i cesarza niemieckiego Fryderyka I Barba-rossy, Wołodymir powtórnie zasiadł na tronie książęcym (l 189). Nie zostawił jednak legalnego męskiego potomka i z jego śmiercią (l 198) wygasła ta linia Rurykowiczów. Halicz został zajęty przez księcia Romana Mścisławowicza z Włodzimierza (wnuka Bolesława Krzywoustego przez matkę Agnieszkę). Powstało silne księstwo ha-licko-włodzimierskie. Po śmierci wuja Kazimierza Sprawiedliwego doszło do sporów o jego dziedzictwo. Roman Mścisła-wowicz podjął w 1205 roku wyprawę przeciwko synowi Kazimierza, a swojemu kuzynowi Leszkowi Białemu.

KLIKNIJ ABY POWIĘKSZYĆ







  Zająwszy dwa pograniczne grody (w tym Sutiejsk - Sąsiadkę), stoczył bitwę pod Zawichostem, w której poległ. Został pochowany w Sandomierzu. Dopiero po wypuszczeniu przez bojarów z niewoli polskich jeńców i zapłaceniu okupu, ciało Romana pochowano uroczyście we Włodzimierzu Wołyńskim. Roman Mścisławowicz osierocił dwóch synów: Daniela (urodzonego w 1201 roku) i młodszego Wasylka. Włodzimierscy bojarzy chcieli osadzić czteroletniego Daniela na tronie, lecz przeciwni temu Hali-czanie nasłali synów Igora Światosławo-wicza z Czernihowa, by zaatakowali Włodzimierz. Księżna-wdowa Anna (córka cesarza bizantyjskiego Izaaka II Angela), przy pomocy Mirosława, uciekła przejściem podziemnym z Włodzimierza, z synami na rękach. Schroniła się w Polsce. Książęta Igorewicze rozpoczęli represje i wymordowali około 500 bojarów. Śmierć Romana Mścisławowicza w 1205 roku byłajak widać początkiem nieszczęść: " w tymże roku, kiedy Aleksander siedział we Włodzimierzu, a brat jego Wsiewołod w Czerwienią (obaj byli braćmi stryjecznymi poległego Romana - przyp. J.K.) Litwa i Jaćwież chodziły wojną. I spustoszyli oni wtedy [gród] Turijsk, i dookoła Kainowa, i aż do Czerwienią, i bili się koło wrót czerwieńskich. A załoga [Aleksandra] była w [grodzie] Ucha-niach, i wtedy zabili oni [bojara] Macieja, zięcia Luby, i [bojara] Dobrogo-sta, co wyjechał w straży. Bieda była w ziemi włodzimierskiej od wojny litewskiej i jaćwieskiej... ". W 1208 roku bojarzy in-tronizowali w Haliczu małego Daniela. Igorewiczów z zemsty powieszono. Nie ufali jednak matce Daniela z powodu jej bliskich kontaktów z Polskąi wypędzili ją z Halicza. Wyjechała do Polski wraz z synem. W Haliczu zaczął rządzić bojar Władysław. Znowu nastąpiły obce interwencje. W 1214 roku Ruś Halicka została podzielona pomiędzy Leszka Białego i króla Węgier Andrzeja II. Znowu doszło do walk Rusinów o Halicz. Na tronie halickim zasiadł Mścisław Udały. W 1221 roku: "odstąpił był Aleksander od Daniela i Wasylka (młodych synów poległego pod Zawichostem Romana Mścisła-wowicza - J. K.), zawarł pokój z Leszkiem, Kolomanem, Filejem Hardym, Romanowi-czom [Danielowi i Wasylkowi - przyp. J. K.] obu nie przestając życzyć zła. Ale po zwycięstwie nad Mścisławem i po wojnie Lachów z Litwinami Leszek uczynił pokój z Danielem i Wąsy Ikiem przez posłów (...). [I] odstąpił Leszek od Aleksandra. A w nocy w sobotę ograbiona została przez Daniela i Wasylka ziemia dookoła Bełza i Czerwienią: bojar bojara rabował, smerd smerda, gród gród, tak, że nie zostało ni jednej wioski nie spustoszonej: jak to zdaniem mówią [święte księgi], "nie został kamień na kamieniu". A noc tę bełzianie nazywają złą, bo ta noc złą grę im zagrała: zrujnowani zostali przed świtem. Mści-sław (Udały - przyp. J. K.) wtedy powiedział: "oszczędźcie brata Aleksandra". I Daniel wrócił do Włodzimierza, odszedł od Bełza". Pod naciskiem okoliczności i Leszka Białego, Aleksander zwrócił tron włodzimierski Danielowi. Przez następne lata bracia Daniel i Wasylko zbierali na powrót dziedzictwo swego ojca Romana, staczając liczne wojny. M. in. w 1225 roku "kniaź Daniel pustoszył z Lachami ziemię halicką, i dookoła Lubaczowa, i ograbił całą ziemię belzką i czerwieńską aż do ostatniego, akniaż Wasylko dużo zdobyczy nabrał, stad koni i kobył... " Mścisław (kniaź na Haliczu) jedną córkę wydał za Daniela, ale drugąza węgierskiego królewicza Andrzeja (syna króla Andrzejall), któremu we władanie oddał Przemyśl.

    Na skutek niepokojów wewnętrznych Mścisław w 1227 roku wyjechał z Halicza na zawsze, zostawiając tron halicki nie zięciowi Danielowi, lecz młodszemu Andrzejowi. Na wezwanie mieszczan, Daniel przy pomocy Polaków (Konrada Mazowieckiego) i Połowców, w 1230 roku zdobył Halicz. Nastał czas wielkich zamieszek, bitew, oszustw. W1232 roku królAndrzej II idzie na Włodzimierz: " ...[wojewoda] Mirosław był w grodzie; kiedyś był on dzielnym a teraz, Bóg wie [czemu], pomieszał mu się rozum, uczynił pokój z królem bez zgody księcia Daniela i brata jego Wasylka, a za umowąoddał Bełz i Czerwień Aleksandrowi [Wsiewołodowiczowi]. Król za radą niewiernych Haliczan posadził w Haliczu syna swego Andrzeja. A Mirosław zapierał się [potemprzed'Danielem i Wasylkiem], mówił: "nie oddałem Czerwienią za umową", bo miał on wielką naganę od braci: "Dlaczegoś pokój uczynił, skoroś był z wielkim wojskiem?". Kiedy król stal koło Włodzimierza, to kniaź Daniel wziął wielką zdobycz spustoszywszy dookoła Bełza. Króltymczasemwrócilna Węgry". W1236 dotychczasowy sojusznik Daniela Konrad Mazowiecki, namówiony przez wrogów Daniela: "...stał [tam], gdzie teraz gród Chełm stoi. Posłał on [Lachów] pustoszyć do grodu Czerwień, ale woje Wasylkowi spotkali ich i walcząc z nimi pojmali łąckich bojarów i przywiedli do Daniela do Gródka ". Rywalizacja zakończyła się w 1245 roku, kiedy to nad Sanem, koło Jarosławia, starli się Węgrzy, Polacy, Połowcy, Litwini i Rusini. Romanowicze odnieśli ostateczne zwycięstwo. Kilka lat wcześniej, w 1240 roku, księstwa ruskie przeżyły niszczący atak Tatarów. La-topis Nikonowski podaje, że "przyszedł [Batu-chan] ku Czerwieniowi i bil taranem, by go zdobyć". Czerwień padł. W grudniu 1253 roku w Drohiczynie odbyła się koronacja Daniela na króla halicko-włodzimierskiego. Koronę, berło i wieniec, w imieniu papieża Innocentego IV wręczył Danielowi wysłannik, opat klasztoru benedyktynów z sycylijskiej Messy-ny, Opizzo. Król Daniel zmarł w 1264 roku. W roku 1266 przeciwko Bolesławowi Wstydliwemu wystąpili książęta litewscy. Litwini szli koło Drohiczyna, gdzie słudzy knia-zia Szwarno (syna Daniela) przyłączyli się do nich i poszli rabować okolice grodu Ska-ryszewa. Bolesław był wtedy chory, ale kiedy wyzdrowiał, posłał do Szwarna posła z zapytaniem, dlaczego napadł na niego bez powodu. Szwarno wyparł się tego, zrzucając winę na Litwinów. Poseł wtedy powiedział: " tak ci rzecze książę Bolesław: "Ja na Litwę się nie skarżę. Jeśli mnie zniszczył nieprzyjaciel mój, to zniszczył tak jak mu i przynależy. Ja na ciebie się skarżę. Więc niechaj Bóg będzie sędziąprawego i rozsądzi nas"." Polacy zaczęli pustoszyć okolice Chełma, a Szwarno z pomocą Wo-łodymira Wasylkowicza okolice Lublina i Białej (Kraśnika). Wzięli dużo zdobyczy i wrócili do siebie. " Szwarno poszedł do Chełma, a Wołodymir poszedł do Czerwienią - bo tu przebywał j ego ojciec Wasylko, aż Czerwienią poszedł do Włodzimierza". "Apotem Bołesław-książęprzysłał do Wa-sylka posła swego Grzegorza, proboszcza lubelskiego, tak mówiąc: "swojaku! Spotkajmy się obaj!". Wasylko odpowiedział: miech będzie, jestem rad". I wyznaczyli sobie obaj zjazd w Tarnowie, l po tym Wasylko ruszył na zjazd do Tarnowy. Ale kiedy był w grodzie Grobowiec, doszła go wieść, że Lachy go oszukali - na zjazd nie poszli, a, obszedłszy [Wasylka] bokiem [ruszyli] na Worota. I wtedy poszli oni do Bełza i zaczęli pustoszyć wsie. Wasylko dlatego ruszył z kniaziem Szwarno i synem swoim Wołodymirem. I poszli oni do Czerwienią i ujrzeli, że wioski płoną, a Lachy pustoszą okolice.







   I puścił Wasylko za nimi pogoń, [tu], gdzie oto Lachy rujnowali wsie, i zabili licznych z nich, a innych pojmali, l Lachy przestraszywszy się, poszli z powrotem do siebie". W 1288 roku Wołodymir Wasylkowicz był (od czterech lat) poważnie chory. Wykorzystując sytuację, "Przysłał Jurij Lwowicz [wnuk Daniela, syn Lwa, założyciela Lwowa - przyp. J. K.] posła swego do stryja swego Wołodymira, mówiąc mu: "Panie, stryju mój ["stryjeczny" stryju - przyp. J. K.] Bóg widzi i ty, jak ja tobie służyłem z całym swoim oddaniem, ja miałem ciebie za ojca swojego. Ulitowałbyś się nade mną za służbę, bo teraz, Panie, ojciec mój [Lew Romanowicz -przyp. J. K.] przysłał do mnie. Zabiera mi grody, które mi dał, - Bełz, i Czerwieńskich, i Chełm - a rozkazywać mi będzie pozostać w Drohiczynie i w Miełnicy. Więc biję czołem Bogu i Tobie, stryjowi swojemu: daj mnie Panie, Brześć, i to by mi wystarczyło" ". Wołodymir odpowiedział, że całą swoją ziemię i grody oddał bratu swemu Mścisławowi, agramota już została spisana. Nie pomogły apele księcia Lwa i wstawiennictwo biskupa przemyskiego Memnona w sprawie Jurija. W tymże 1288 roku, w grudniu, Wołodymir Wasylkowicz zmarł w Kowlu. Pochowany został we Włodzimierzu Wołyńskim. Jego spadkobierca, stryjeczny brat Mści-sław Daniłowicz nie zdążył na pogrzeb. Kiedy Mścisław w początkach 1289 roku zasiadł na tronie we Włodzimierzu, Jurij Lwowicz namówiony przez bojarów brzeskich zajął Brześć i zaczął nim władać. " Mścisławowi wtedy rzekli jego bojarzy i bojarzy brata [Wołodymira - J. K.]: "Pa-nie! Synowiec Twój wielką sromotę ci uczynil. Brześć tobie dał Bóg i brat twój i modlitwa dziada twojego i ojca twojego. My możemy Panie, nawet glowy swoje położyć za ciebie, i dzieci nasze. Pójdź najpierw, zajmij grody jego Bełz i Czerwień, w wtedy pójdziesz do Brześcia". Ale kniaź Mścisław miał miękkie serce i powiedział bojarom swoim: "Nie daj mi Bóg tego uczynić, żebym przelal krew niewinną. A ja [Brześć] zdobędę z Bożą pomocą i błogosławieństwem brata swojego Wolodymira" ". Tak brzmi ostatnia wzmianka latopisu na temat Czerwienią. Latopis kończy się na roku 1292. W żadnych innych źródłach po dacie 1289 Czerwień nie wystąpił. Wyniki badań archeologicznych potwierdzają wiarygodność notatek latopi-sowych dotyczących Czerwienią.

   Ranga znalezisk, takich jak br±zowe enkolpiony-relikwiarze, kamienna ikonka, głowice buław, szpila ko¶ciana z główk± w kształcie orła, ¶lady tresury niedĽwiedzi, ozdoby, przypadkowe znalezisko zdobionego ki-¶cienia22, po¶wiadcza niepo¶lednie znaczenie grodu jako centrum Grodów Czerwień. Duża ilo¶ć znalezionych na majdanie grodziska mongolskich grotów strzał do łuku czyni wiarygodn± wiadomo¶ć la-topisu o zdobyciu Czerwieni± przez Tatarów. Należy przy tym zrezygnować z utrwalonej hipotezy o zupełnym zniszczeniu grodu przez najazd tatarski w 1240 r. PóĽniejsze zapisy latopisów z lat 1266,1268 i 1269, wymieniaj±ce Czerwień jako nadal ważny gród (wart przetargów i konfliktów między ksi±żętami), mog± ¶wiadczyć o tym, że po zdobyciu przez Tatarów został on odbudowany. Potwierdzaj± to wyniki badań archeologicznych-dendrologicznych. Uzyskane z próbek daty 1240,1242,1245 s± datami ¶cięcia drzew użytych jako budulec do naprawy pomostów. Należy pamiętać, że pobrano stosunkowo niewielk± ilo¶ć próbek drewna w sposób losowy. Nie zostały zbadane bale drewniane z podstawy wału, które mogłyby okre¶lić również datę powstania grodu. Archeologia w sprawie grodu Czerwień nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.



Józef Kuśnierz

ZAMOJSKI KWARTALNIK KULTURALNY Nr 1-2 (74-75) 2003 str. 26-34



KLIKNIJ ABY POWIĘKSZYĆ

MAPA POGLĄDOWA
JAK DOJECHAĆ DO
GRODZISKA W CZERMNIE

 

Stronę opracowała: Aneta Jóźwik